20 wrz 2011

Muza i papierosy II

Długo czekałem żeby obejrzeć ten film... Jako nastolatek obejrzałem trailer w kinie, później długo szukałem go, ale nie występował w żadnej lokalnej wypożyczalni kaset(sic!) video. Aż w końcu, pewnej pijanej nocy, budzi mnie znana melodia płynąca z głośników telewizora Rubin. Patrzę - Polsat - puszcza "Więcej czadu!"(chyba pierwszy film o blogerze:). I dali tylko dwie reklamy...

Kawałek jest jesienny(bo niektórzy dzisiaj czują się jesiennie) i smutny(bo inni są smutni). Palimy.




16 wrz 2011

Muza i papierosy I

Niedawno odbyłem ciekawą rozmowę z jedną fajną dziewczyną. Treść nie ma znaczenia. Ale tak rozmyślam sobie teraz i doszedłem do wniosku... Czasami po takich rozmowach, po słowach na które wyczekiwało się w napięciu, po zdaniach których rytm przypomina postmodernistyczną poezję... Nie wiem jak wy, ale zawsze mam ochotę zapalić i posłuchać sobie jakiegoś smętnego, nostalgicznego albo melancholijnego kawałka. Muza i papierosy!
I tak myślę, że raz na jakiś czas możemy sobie razem posmęcić...

Dziś do wieczornej fajki, trochę już zapomniany kawałek brytyjskiej kapeli Texas.
Dobry tekst, mocne rockowe brzmienie i wokal Sharleen Spiteri. Palimy!